Porządki na blogu – Odcinek 1 „W czym mogę Ci pomóc?”

W nowej odsłonie bloga pojawi się całkiem odmienny podział jego zawartości. Ten bardziej odzwierciedla wszystkie dziedziny, które mnie interesują i w których Wasze pytania są zawsze mile widziane.

Jakie więc zagadnienia czy też grupy tematyczne pojawią się po wprowadzonych porządkach?

Nazwy poszczególnych sekcji w wersji roboczej są następujące:

1 Recenzje czyli opisy stron z materiałami do słuchania/czytania, czyli na dobrą sprawę niezmienny trzon mojego dotychczasowego bloga wraz z pomysłami na wykorzystanie poszczególnych materiałów do aktywnego słuchania. Dodatkowo specjalna sekcja “Czytamy książki w oryginale” (i słuchamy też). Wpisy pojawiające się w tej sekcji będą publikowane cyklicznie (przynajmniej raz w miesiącu).

2 Zaplecze techniczno-poradnikowe czyli odpowiedzi na pytania typu:
Jak założyć konto w/na…?
Co to jest Quizlet i jak z niego korzystać?
Co to jest Readlang i jak z niego korzystać?
Czy warto czytać na czytniku? A jeśli tak, to na jakim? Czy warto i trzeba kupować Kindle?
Co to jest platforma scribd?
Co to jest platforma oxfordlearnersbookshelf?
Jak czytać z ekranu komputera bez rozpraszaczy?
Jak uporządkować naukę przy użyciu Evernote?
Przy pomocy jakich narzędzi nagrywać swoje wypowiedzi i po co to robić?
Jak korzystać z aplikacji tj. Pocket czy Instapaper w nauce języka?
Jak korzystać z narzędzi typu Text to Speech i dlaczego?
Jak wykorzystać Google Calendar do pomocy w nauce języka?
Lista pytań do opracowania w tej sekcji rośnie regularnie w moich notatkach. Wymienione powyżej to tylko zestaw na dobry początek:)

3 Lektury uproszczone. W tej sekcji znajdzie się wszystko co można na ten temat powiedzieć, od praktycznej bazy wiedzy na temat lektur poprzez prezentacje poszczególnych tytułów do ich doboru na życzenie. Przewiduję tutaj również projekt „Aktywne słuchanie lektur” bazujący na wykorzystaniu pytań jako elementu skutecznej nauki języka.

4 Kursy (bezpłatne i płatne, krótkie i długie, cykliczne i jednorazowe).

Chciałabym jeszcze dodać, że nie musicie czekać z ewentualnymi pytaniami aż wszystkie zmiany na blogu zostaną wprowadzone. Zachęcam serdecznie do ich zadawania już teraz.


 

Reklamy
Opublikowano Przemiana K | Dodaj komentarz

Plan na początek 2019

Od początku tego roku zaczynam gruntowne zmiany dotyczące kramikowego bloga. Plan tego projektu, który nazwałam „Przemiana K” zaplanowałam na kilka najbliższych miesięcy. O tym co i jak postaram się na bieżąco informować zarówno tutaj jak i na Facebooku.

Opublikowano Przemiana K | 2 Komentarze

Jak dobrze zainwestować 36 zł miesięcznie na naukę języka czyli słów kilka o bibliotece wirtualnej scribd

Dzisiejszy wpis to pierwszy w serii artykułów dotyczących biblioteki wirtualnej scribd. Jest to bowiem tak obszerny temat, że jeden wpis nie pozwoli właściwie pokazać związanych z nią możliwości. Zaczniemy więc od podstaw.


Najważniejszą cechą platformy bibliotecznej scribd jest nieograniczony dostęp do ebooków, audiobooków, oraz znacznego wyboru gazet i czasopism w języku angielskim. Wszystkie jej zasoby możliwe do czytania/słuchania zarówno online jak i offline, na komputerze, tablecie lub telefonie. Pełny dostęp do biblioteki ma formę miesięcznego abonamentu i wynosi 8,99 USD. Zanim jednak na cokolwiek się zdecydujemy, mamy czas na bezpłatne testowanie platformy przez okres miesiąca. Dodatkowo ważne jest, że nasz abonament możemy zawiesić na okres 3 miesięcy lub w każdej chwili całkowicie z niego zrezygnować. (Mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, a korzystam z tej biblioteki aktywnie, że wszelkie sprawy związane z abonamentem są nieskomplikowane i jak do tej pory przebiegały bezproblemowo.)

 

Jak może korzystać z tej biblioteki osoba ucząca się języka angielskiego? Kategorii tematycznych obu rodzajów książek elektronicznych dostępnych na stronie jest tak dużo (obok tego jeszcze nieprzebrane ilości artykułów prasowych), że każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Poniżej przedstawiam Wam skrótową i przygotowaną po niedługim przeglądaniu katalogu przykładową listę „książek do rozważenia”: (Ważne! Zawartość katalogu biblioteki scribd zależy od kraju, w którym mieszkamy. Oznacza to, że tytuły, które widzicie poniżej nie muszą akurat być dostępne w katalogach bibliotecznych w Waszym kraju.)

  • w kategorii „audioboki” cała kolekcja lektur uproszczonych z serii Oxford Bookworms Library oraz Oxford Dominoes (ich odnalezienie nie jest proste, jeśli nie zna się konkretnych tytułów. Tutaj niestety nie pomoże ani hasło serii, ani nazwa wydawnictwa; słowo-klucz „graded reader” naprowadzi nas na serię dla młodszych czytelników, a o tą nam przecież nie chodzi. Jeśli więc wyrazicie zapotrzebowanie na opracowanie takiej ściągawki, chętnie ją stworzę.)
  • w kategorii „literatura dziecięca/młodzieżowa” tytuły tj. Coraline/Neil Gaiman, Holes/Louis Sachar, The Giver/Lois Lowry 
  • w kategorii „powieść graficzna” tytuły tj. Anne of Green Gables/Brenna Thummler, A Scandal in Bohemia/Petr Kopl, A Wrinkle in Time/ Madeleine L’Engle&Hope Larson
  • w kategorii „komiks” tj. Peanuts/Charles M. Schulz, Garfield/Jim Davies
  • i wiele, wiele, wiele innych…

A co jeśli nie lubimy książek elektronicznych? Wtedy przynajmniej warto jest wykorzystać okres bezpłatny, aby naszym potencjalnym wyborom dobrze się przyjrzeć, przyjrzeć się im w całości. Czy aby na pewno są to pozycje dla nas?

O czym jeszcze powinniśmy na początku wiedzieć? Są dwa ważne, z punktu widzenia osób uczących się języka, dodatki do przeglądarki Chrome, które działają na stronie scribd. Mam na myśli – Readlang Web Reader (pozwala sprawdzać znaczenie oraz prawidłową wymowę wyrazów bez konieczności uruchamiania słownika w oddzielnej zakładce lub oknie) oraz NaturalReader (jest to narzędzie typu Text-to-Speech, czyta więc zawartość stron internetowych na głos).

Jako dodatek podam Wam swój własny przykład wykorzystania platformy scribd. Na mojej liście „Kupić/Nie kupić” miałam od dłuższego czasu dwie pozycje książkowe – The Gothic Enterprise/Robert A.Scott oraz Growing up with Three Languages/Dr Xiao-lei Wang . Obie zarówno w wersji papierowej jak i elektronicznej są sporym wydatkiem (każda ok. 20 Euro), więc póki co leżały spokojnie na liście życzeń. W momencie, kiedy odnowiłam swoją znajomość z biblioteką scribd, okazało się, że obie znajdują się w ich katalogu. Możliwość przeczytania obu pozycji w wirtualnej bibliotece pomogła mi również podjąć decyzję, czy mam zainwestować w wersje książek, która pozostaną na dobre moją własnością.

Jeszcze raz ważne kwestie w pigułce:

  • przez pierwszy m-c możemy wypróbować za darmo jak działa platforma scribd
  • w każdym momencie możemy zawiesić naszą subskrypcję na okres 3 miesięcy (i wcześniej odwiesić, jeśli taką mamy akurat szansę/ochotę)
  • aplikacja na telefon lub tablet daje nam możliwość synchronizacji zasobów „naszej biblioteki” na platformie scribd oraz czytania/słuchania zarówno online jak i offline
  • w zależności od tego, jaki jest nasz kraj zamieszkania katalogi dostępnych książek mogą się od siebie do pewnego stopnia różnić

Na koniec dzisiejszego wpisu…

Myślę, że dla każdego, kto książki kocha i chce spróbować swoich sił w czytaniu/słuchaniu w oryginale (choć nie tylko, bo na platformie dostępne są również kolekcje lektur uproszczonych wydawnictwa Oxford, o których wspominałam wyżej), scribd jest miejscem, z którym szybko można się polubić i to na długo. A comiesięczna inwestycja zwróci się wielokrotnie, gdy dobrze zaplanujemy i wykorzystamy zasoby tej biblioteki.

Zanim jednak podejmiecie jakiekolwiek wiążące decyzje, mam dla Was małe zadanie. Po prostu wejdźcie na stronę i spróbujcie się tam rozejrzeć. Być może wyszukując i przeglądając fragmenty zaproponowanych przeze mnie książek…

Oczywiście pytania zawsze mile widziane :)


Dopisek 1 / Opis platformy scribd słowami jej twórców (opis w języku angielskim).

Dopisek 2 / Jeśli nie interesują nas płatne rozwiązania, istnieją całkowicie bezpłatne wirtualne biblioteki, tj. Projekt Gutenberg czy Open Library.

Dopisek 3 / Chciałabym jeszcze dodać, że nie łączą mnie a platformą biblioteczną scribd żadne powiązania o charakterze marketingowym. 

Opublikowano Czytamy w oryginale..., Długie słuchanie, Reading/Czytanie | Dodaj komentarz

Pierwszy mały krok do wprowadzenia lub zmiany nawyków językowych czyli Momentum

Zanim przejdziemy do sedna, krótka informacja na początek. Dzisiejszy wpis na charakter techniczno-poradnikowy. Artykuły o podobnym charakterze będą od tej pory pojawiały się znacznie częściej na moim blogu.

A teraz do rzeczy. Co to takiego to Momentum? Najprościej rzecz ujmując to jedno z wielu rozszerzeń dla przeglądarek internetowych dostępne w jednej wersji językowej (angielskiej).

Dobrze, ale co to ma wspólnego z nauką języka? – zapytacie. Aby łatwiej zilustrować jak możemy wykorzystać Momentum do tworzenia nawyków językowych popatrzmy najpierw na jego odsłonę na moim komputerze. Zrzut ekranu zrobiłam w przeglądarce Firefox.

Bez wykonania jakiejkolwiek skomplikowanej pracy (jedynie kliknięcie instalacyjne i dwa proste pytania na początek, o nasze imię oraz adres mailowy) otrzymujemy ustawienia automatyczne Momentum, podobne jak na zdjęciu powyżej. W moim przypadku nie odpowiedziałam, w trakcie dodawania rozszerzenia do Firefoxa, na pytanie dotyczące adresu mailowego. Będzie ono bowiem potrzebne tylko tym z nas, którzy zamierzają zsynchronizować wygląd przeglądarki na kilku komputerach jednocześnie (a tak w moim przypadku nie jest).  Jeśli tego sobie życzymy, możemy pytania całkowicie zignorować i w żaden sposób nie wpłynie to na poprawne działanie dodatku.

Co widzimy po dodaniu Momentum do okna przeglądarki (oprócz Firefoxa, również w Google Chrome)?

W centralnej części zawsze powitanie (zmieniające się w trakcie dnia), poniżej pytanie dotyczące głównego celu dnia (What is your main focus…? – do uzupełnienia dla chętnych), na samym dole cytat dnia (zawsze motywacyjny).

W rogach: linki (lista do zapełnienia), minimalistyczne wiadomości pogodowe, dalej informacja o zdjęciu (lewy dolny róg), zaraz obok ustawienia (to ważne miejsce ukryte pod ikonką trybiku), po prawej stronie lista rzeczy do zrobienia/to do (do ewentualnego uzupełnienia).

Ustawienia automatyczne opisane powyżej możemy zmienić w zależności od naszych potrzeb i zainteresowań. Poruszanie się po nich jest intuicyjne, więc nikt z uczących się (myślę, że nawet osoba początkująca) nie powinna mieć z nimi większego problemu.

Ciągle pytanie brzmi: jak możemy wykorzystać to narzędzie do nauki języka angielskiego i to w dodatku nauki praktycznej? 

Myślę, że odpowiedź nasunie się wielu z Was sama.

Według mnie dodanie tego rozszerzenia do okna przeglądarki spowoduje, że każdego dnia przy jej uruchamianiu zostaniemy i to w wersji minimalistycznej naszych nawyków językowych:

  • zachęceni do wprowadzenia odpowiedzi na pytanie na czym chcemy się dzisiaj skupić (myślę, że tak duże litery na pewno do nas „przemówią”) oraz
  • zmotywowani do pracy językowej poprzez cytat (lub po prostu przyciągnie on naszą uwagę na tyle, że będziemy musieli poznać przynajmniej jego znaczenie, zaraz na początku dnia lub w każdej wolnej chwili).

Co więcej możemy, a raczej powinniśmy zrobić?

  • uzupełnić listę linków wprowadzając nasze ulubione. Proponuję jednak nie więcej niż pięć najważniejszych, aby łatwo utrzymać w tym miejscu porządek. Na samym czele l umieśćmy koniecznie odsyłacz do słownika (dobrze jest tutaj wybrać dwa, monojęzyczny i polsko-angielski jako wspierający). Dodatkowo zaproponowałabym na końcu listy umieszczenie linku do strony z żartami komiksowym, np. Hagar the Horrible lub quizami, np. Free Rice (czyli źródłem rozrywki językowej). W środku linki do stron z materiałami do słuchania lub czytania (oczywiście:)
  • stworzyć swoje „listy do zrobienia” (to-do lists) w języku angielskim. Proste i praktyczne ćwiczenie, nie tylko językowe.
  • popracować nad słownictwem przy wykorzystaniu cytatu (inne pomysły na pracę z cytatem w moim wcześniejszym wpisie tutaj)
  • wykorzystać wizualną stronę Momentum do dalszej praktycznej nauki, wykonując np. 1-minutową burzę mózgów w oparciu o pytanie: co kojarzy się nam z danym obrazem (What comes to mind when you look at the picture?) wypisując wyrazy, zwroty, a nawet całe zdania w języku angielskim lub odpowiadając na jedno/kilka pytań spośród opracowanych przeze mnie poniżej (są one na tyle uniwersalne, że mogą być wykorzystane do tworzenia odpowiedzi do każdego zdjęcia), kontrolując czas z zegarkiem w ręku (ćwiczenie na max 3 minuty). Odpowiadamy ćwicząc na głos lub po cichu, możemy odpowiedzi nagrywać lub zapisywać. Tutaj wszystko zależy od naszych preferencji, jeśli chodzi o naukę, oraz zaplecza czasowego.
  • zajrzeć w ustawieniach na pozycję Mantras, której nie widać w moim oknie (to krótkie zdanie/małe przesłanie na dany dzień, generowane automatycznie). Dodatkowe źródło ciekawych zwrotów i połączeń językowych (lub/i inspiracji).

Pytania pomocnicze do zdjęć (do wykorzystania zarówno dla osób początkujących jak i zaawansowanych):

What do you see? (im wyższy poziom znajomości języka, tym nasza odpowiedź powinna być bardziej złożona)

Do you like/dislike what you see? Why? 

What comes to mind when you look at the picture? Why?

What season is it? Why? Do you like this season? Why/Why not?

Who do you think took this picture? A man or a woman? A professional photographer or not?

Was it easy or difficult to take this picture? Why/Why not?

Would you like to go to (tutaj wstawiamy nazwę miejsca, skąd pochodzi zdjęcie)? Why/Why not?

Would you like to go there alone or with family/friends? Why? Who would you take to this place and why?

Have you ever been to …? Did you like it or not? Why/Why not? Did you go there alone? Was it a business trip or holiday? Would you recommend this place to anybody? Who would you recommend this place to visit? Is it good for couples, families with children etc.? Would you like to see this place again? Why/Why not?


Aby dodać rozszerzenie do przeglądarki Firefox lub Chrome, zajrzyjcie obok – https://momentumdash.com/ i po prostu kliknijcie na „Add Momentum to Firefox/Chrome”. W razie pytań, te oczywiście zawsze mile widziane.

I życzę Wam, żeby Momentum stało się miejscem małych inspiracji do nauki języka każdego dnia. 


Dopisek 1 / Dzisiejszy wpis dotyczy rozszerzenia Momentum w wersji bezpłatnej, w zależności od przeglądarki zdjęcia oraz cytaty będą się od siebie różnić każdego dnia.

Dopisek 2 / Jeśli chcecie wysłuchać danego cytatu, można to zrobić przy użyciu  narzędzia Text to Speech wchodząc na stronę https://ttsreader.com/. 

Dopisek 3 (tak na marginesie) / Czy wiecie, co oznacza angielskie słowo „momentum„? Jeśli nie, to proponuję przejść szybko do słownika np. Longmana i/lub diki.

Opublikowano "Narzędzia" pomocne w nauce | Dodaj komentarz